LOVELY LIGHTS ON ME
VS
I HEART MAKEUP BLUSHING HEARTS BLUSHER PEACHY PINK KISSES
Słysząc dużo pozytywnych opinii na temat serduszek z rozświetlaczami, różami i bronzerami postanowiłam sama je wypróbować. Same opakowanie już przyciąga uwagę, a cena około 20zł zachęca do zakupu.
Rozświetlacz LOVELY (cena również około 20zł.) gości u mnie już od jakiegoś czasu i jak do tej pory byłam zadowolona, ale po wypróbowaniu serduszka z I HEART MAKEUP stanowczo mój stary faworyt spada na drugie miejsce.
Na zdjęciach niżej od razu widać dlaczego ⇩
Jak widać na zdjęciach wyżej serduszko jest lepiej napigmentowane od rozświetlacza lovely. Świetną opcją jest również to, że w serduszku mamy trzy odcienie koloru i możemy uzyskać różne efekty. Jeden produkt, a daje tyle możliwości i sprawdzi się w makijażu dziennym jak i imprezowym. Lovely jest o wiele delikatniejszy i moim zdaniem nie zrobi już takiego szału, choć przy makijażu dziennym jak najbardziej się sprawdza i nieraz zostałam zapytana "co to za rozświetlacz?".
Co do trwałości produktów to tu nie zauważyłam jakiejś specjalnej różnicy. Oba rozświetlacze mogłyby być bardziej trwałe, choć za taką cenę nie jest najgorzej :)
Z serduszkowych rozświetlaczy strasznie kusi mnie UNICORN HEART, ale stacjonarnie jeszcze na niego nie trafiłam :( Może Wy macie jakieś swoje typy? Śmiało piszcie, chętnie wypróbuję!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz